Przedstawiamy kolejny przypadek konia cierpiącego na syndrom headshaking. Jest to znany już z poprzednich materiałów Zamarkus.
Zamarkus, 17 lat, wałach, SP
OBJAWY:
Od kilku lat nawracające "machanie głową" czyli headshaking w okresie letnim. Przyczyną jest prawdopodobnie połączenie alergii na kurz lub okresowego pylenia wraz z delikatną formą lipcówki. Problem pojawia się głównie na wybiegu, koń odczuwa dyskomfort zaczyna machać głową, nerwowo chodzić i zaczepiać inne konie. W boksie o ile nie wystąpi żaden ekstra czynnik np. zniknie Jego najlepszy kumpel problem nie występuje.
Podczas pracy zarówno z ziemi jak i z siodła zdarza się zatrzymanie i pocieranie nosem o nogę.
METODY RADZENIA SOBIE Z PROBLEMEM:
Wcześniej jedynym co pomagało w codziennym funkcjonowaniu były cykliczne zabiegi fizjoterapeutyczne, codzienne masaże okolic nerwu twarzowego, maska na całą głowę łącznie z chrapami, a w razie gorszych dni sprowadzanie do boksu.
Dużą ulgę przynosiło również polewanie lub moczenie głowy w wodzie, ale wiadomo efekt był krótkotrwały.
EFEKTY STOSOWANIA HEMPQUALIZER+:
Hempqulizer+ stosujemy okresowo już 3 sezon z uwagi na wiele problemów. Również w tym roku zaczęło się machanie głową, wycieranie o inne konie i wyprowadzanie "nerwowej atmosfery" na padoku.
Bardzo szybko widoczna poprawa w kwestii machania głową. Po podaniu 3/4 dawek koń zaczął ponownie odpoczywać na padoku.
Aktualnie nie potrzebuje żadnej maski, żeby spokojnie i bezpiecznie dla siebie i innych koni odpoczywać na wybiegu. Podczas pracy o ile nie zaatakuje go jakiś owad problem zatrzymywania się i drapania również zniknął.
Zamiany skórne spowodowane ugryzieniami również są bardzo łagodne i nie rozwijają się w stany zapalne, co miało miejsce wcześniej.
Comments